...:::lajcik :):::...
heyaah !! nudzi mi sie to cos tam skrobne. bo ogólnie mowiac to fajny dzien dzisiaj mialam :) chociaz zapowiadał sie tragicznie bo lekcje powinnam miec do 17.30 a tymczasem.... sobie je skróciłam :P z biologii pani nie bylo wiec koła anatomicznego tez nie było po lekcjach. A ze nie chciało mi sie zbytnio oglądac geby pani od warsztatów to poszłam z Marta i Olka do domciu :P tzn nie.. ja i Marta poszlysmy najpierw po chipsy a pozniej na hustawki.... i sie hustalysmy tak do 16 prawie.... tak fajnie bylo... wiatr we włosach i te sprawy :P :D aa no i obgadywałysmy przy okazji stadko gołębi :D ok nie bede sie zagłebiac w szczegoły i tak to juz teraz dziwnie brzmi. a do cetniewa cholera jasna nie jade w koncu. wiem, ze to przypominało cos w stylu: jade, nie jade, jade, nie jade, moze jednak pojade, ale nie jade i w koncu jade a teraz okazało sie ze nie jade. Ale te wahania wynikały z niezdecydowania głownego kantora ktory coraz bardziej mnie leczy i ktorego sluchac juz nie moge. no ale cóz, nikt nie powiedział ze zycie jest proste. nie pojade, to przynajmniej bede miala czas zeby sie czegos nauczyc na te durne sprawdziany wszystkie... a tak apropo dostałam 5 z gegry, mimo ze nawet nosa do zeszytu nie wsadziłam.. no co, ma sie te zdolnosci.. ściagania :P no i logicznego myslenie oczywiscie :D dobra spadam... sie porozciagam troche bo przez moja kontuzje reki przez 3 tyg nie cwiczyłam :/ ale juz mniejsza o to..... pozdrawiam was wszystkich i wszystkie i w ogole kogo tam chcecie. BUZIOLE dla was paaaaaaaaaaaaaaaaaa
:*:*


wydziabdział deluś
2005-10-18 17:40:49
skomentuj (5)


....::::szara rzeczywistość::::....
napisze cuś...zebyscie wiedzieli jak to beznadziejnie u mnie :D heh nie no.. ale mam ostatnio strasznie mało czasu. szkoła, kółko anatomów, tenis, a nawet wykłady + obowiązki szkolne no i oczywiscie musi sie znaleźć czas na ukochane gadu :D dobra to tak... w szkole idzie mi narazie ok. same 5 i 4 i nie jestem kujonem. świadczy o tym mój dzisiejszy sprawdzian z matmy ktory beznadziejnie napisałam. w zyciu osobistym bez wiekszych zmian.. no prawie bez zmian :P :D i rzecz najwazniejsza i godna wszelkiej uwagi! zapisuje sie na kurs TANGO!!! nie musicie gratulowac :P heh nie nooooo opłacał sie wysiłek, ktory włozylam w prace nad moja mama.. zeby sie zgodzila w koncu. dzien w dzien przez jakies 2 czy 3 miesiace, laziłam za nia i ględziłam o tango.. no i biedna kobieta nie wytrzymala psychicznie tej presji :D nie dziwie sie jej nawet. mysle ze nie mam wam do powiedzenia nic wiecej. wiem ze sie cieszycie ze tylko [az] tyle. ok to czas na buziole dla wszystkich. naprawde dla wszystkich wiec nie bede sie produkowac i wymieniac ludzi. :P

pa :)
wydziabdział deluś
2005-10-03 18:43:34
skomentuj (3)
...:::bleeeee:::...
blee .. znowu szkoła
blee .. znowu ci sami po***ani ludzie [w tym klasa, nauczyciele]
blee .. znowu sprawdziany, kartkóki, prace klasowe, prace domowe..
blee .. znow ta sama niesprawidliwosc na ktora nieuleczalnie chorzy sa nauczyciele..
blee .. testy w tym roku :/
...
i jak tu sie cieszyc, skoro rzeczywistosc jest tak brutalna?!
a mimo wszystko ja sie ciesze.
bylam dzisiaj na plazy, opalilam sie. jutro tez bede na plazy wiec pewnie sie opale. no i w niedziele tez zaszczyce plaze swoja osobistoscia :D wiec nie jest tak zle. o poniedzialku narazie nie mysle. a tymbardziej o reszcie tygodnia, miesiaca i roku.
wiem, ze nie tylko mnie ta rzeczywistosc boli wiec staram sie tak nie przejmowac. bedzie OK.
buziaki i uscisssssssssssssski ;P dla:
Wiki (to ty mnie ciagle zadreczasz pytaniami o notke wiec MASZ :D) :*
Pinki (obiad byl naprawde pycha.. wierze ze twoj tez :D) :*
Doski :*
Boguski :*
normalnych ludzi z mojej klasy! (tak, Dorota ty :D chociaz calkiem normalna to ty moze nie jestes .. :P , no i dla Marty oczywiscie :*)
itd. itp.


wydziabdział deluś
2005-09-02 19:44:11
skomentuj (10)
..:::LaTo...LaTo wszedzie :):::...
Uprzedzam: notka bedzie dłuuuga! :)
no więc po pierwsze temat troche nie pasuje do pogody, ale ta piosenka mnie ostatnio przesladuje i tak samo wyszło :D ok.. mam duzo do opwiedzenia wiec zaczynam! ostatnio duuuuuzo sie działo. W sumie to same imprezy i nieprzespane noce..i sensacje żołądkowe z tym zwiazane :D :D ok..niedawno [tydz temu] w niedziele bylam w copacabanie w sopocie(nawet wczesniej udało mi sie wykapc w morzu chociaz bylo cholernie zimno i pływały przebrzydłe meduzy ktorych .. nie lubie), ale ogolnie super bylo. pomijajac fakt ze przypieprzył sie jakis Peruwiańczyk, którego imienia nie pamiętam ,dał mi róze i w ogole cos tam sciemniał ze nie moze ode mnie wzroku oderwac i przez cały wieczór tylko na mnie patrzy i ze ma nadzieje ze jeszcze kiedys sie spotkamy, a jesli ja chce to on moze mnie nawet do Peru zabrac .. buahahah... no poprotsu sfilmowany koles na maxa. no i stary w dodatku, miał moze jakies 35 lat.. na pozegnanie mnie w reke pocałował.. troche mnie zgasiło to normalnie ale bk byla :D jak wracalismy to zrobilismy ognicho na plazy! zarabiste.. tyko caly czas sie zgaszało bo wilgotno bylo i rosa wszedzie...no w koncu byla 4 rano to chyba normalne. o 10 rano bylam w domu. spałam sobie do 16 i pozniej pojechalam na spotkanie w sprawie Kolonii. nikos przynudzal jak zwykle :D i po spotkaniu do Boguski na noc. i znowu noc nieprzespana. to 3 gadałysmy i wstałysmy o 13. wieczorem pojechalam na przygotowanie o ktorym nawet nie wiedzialam i spozniłam sie równiusienka godzine :D bk.. myslalam ze mnie zabija, ale jak widac zyje :) (pewnie myslicie ze niestety :P) a potem jakos przyjechala do mnie znow Bogusia i przec cala noc gralysmy na gitarach obzeralysmy sie chipsami, pizza i ogolnie wszystkim w zasiegu reki :D o 10 rano pojechala do domu a ja o 11 poszlam spac. wstalam o 17 na liturgie. w czwartek znow pojechalam do Bogusi, niby tylko jej brata popilnowac na 2 godzinki ale wrocilam po 2 dniach :D no i wlasnie teraz tez niedawno wstalam, bo byłam w copie wczoraj. Peruwiańczyka na szczescie nie było chociaz mowił ze bedzie.. najlepsze bylo to ze wracalismy z Sopotu pieszo do mnie do domu. Po drodze uratowalismy rybke i wrzusilismy ja spowrotem do morza i zabilismy meduze.. wkoncu sródowisko trzeba oczyszczac z intruzow :D :D bk..o 5.30 poszlam spac... i zamierzam isc do kosciola jakos niedlugo.. bo swieto jakies czy cos. aaa... i jeszcze z soboty na niedziele tez mialam nieprzespana noc.. pilnowałam dzieci mojego brata. niby wszystko bylo ok do momentu kolacji :/ Maks [3 lata] sie zaczał rzucac do Oliwii [9 lat] ze mu zeżarła ketchup i dla niego juz nie starczyło i w ogole jakies takie farmazony.. zacząl sie ryk. Oli kazalam isc spac, a ten sie rzucał jeszcze jakas godzine o ten ketchup. nastepnie płyta mu sie zmienila i płąkał ze bez mamy nie zasnie. Zasnął. o 4 nad ranem. ja do tej pory ani na sekunde oka nie zmruzyłam bo ciagle go usypiałam, tylko ze on sie po jakis 20 min budził i w kołko tak samo. o 6 zasnelam. o 8 musialam wstac, bo konwiwecja. no i jeszcze wieczorem mialam isc na ta impreze, myslalam ze nie dam rady a jednak :))) i nie zaluje chociaz wszystko mnie boli tak jak dawno nie bolało... ale sama chcialam. dobra to by bylo na tyle bo pewnie i tak juz zasypiacie nad ta nota. no to w takim razie zegnam :) i nie bedzie zadnych pozdrowien bo mi sie juz nie chce :P za dluga notka :D ok paaaaaaaaaa


wydziabdział deluś
2005-08-15 17:04:14
skomentuj (6)
...:::RoK:::...
minał kolejny rok..boze jak ja sie starzeje. 15 lat mam..jeszcze drugie tyle i bedzie 30 :P co prawda zadnej imprezy sie nie udało zrobic :/ i ogólnie wszystko wyszło totalnie do bani. w chacie remont, no niby kase dostałam a nawet troche mi sie udalo zarobic ale to wszystko i tak pojdzie na wyjazd do Kolonii. eeh cóz. Jedyne co dostałam to życzenia słowne od znajomych ;) ale fajnie ze chociaz pamietali :*:* eeeh... no i mialam dostac kwiatki od Piotrka, ale ze nie mogłam przyjechac wtedy na koncert to czywiscie ich nie dostalam, bo dostały sie Uli i Bogusi.. taaaak super po prostu. Gdyby tego jeszcze było mało to nie mam komórki i NOWYCH spodni, ale to juz dluga historia. heh a nawet nie wyobrazacie sobie jakie cudowne jest zycie bez telefonu komórkowego! nikt nie dzwoni, nie pisze, nie zawraca d.. gdy nie masz ochoty z kims gadac.. po prostu RAJ :))) ok ja koncze bo to remont przeciez...[czyt. podnies, przesun, zmyj, zamieć, potrzymaj, choc na chwile itd. itp.]
a teraz czas na buziaki :P [wiem ze sie brzydzicie ale to tak dla picu :D]
sooł...to bedzie tak, dla:
Wiktorii :* [przez ciebie napisałam ta notke]
Pauliny i Dosi :* [kiedy my sie spotkamy w koncu?!]
Doroty :* [fajnie ze wróciłas :)]
dla wszystkich ktorzy składali mi piekne zyczenia :)) DZIEKI wiem ze byly szczere ;) :*
i dla KOGOŚ kto jest daleeeeko z tad a nie zabrał mnie ze soba do walizki :***


eeeh jaka sentymentalna nota :D takie tez musza byc! ;)))


wydziabdział deluś
2005-07-19 15:56:33
skomentuj (8)
spaaaać....
eeeh...jestem debilem. czemu?? wstałam dzis o 12.30, obudziłam sie coprawda o 12.00 ale kto by liczył te pół godzinki słodkiego leniuchowania... nastepnie zwlekłam sie z wyrka, zrobiłam przepyszne sniadanko [5 kanapek :]], siadłam do kompa i siedze... mija 13..14..dochodzi 15. w tym czasie mysle sobie jaka to piekna niedziela, ze nie musze nic robic. od 15 do 16 robilam porzadek w szafie..bo przeciez nic innego do roboty nie mam nie? o 16 nic innego jak "na dobre i na złe" no bo w koncu dawno nie ogladalam.. od 16-17 totalne nicnierobienie. o 18 przyszla Aga i robilysmy ciasto bo mamuska jutro ze szpitala wychodzi, to niech ja chociaz cos milego w domu spotka :) no i o 19 patrze co tam jutro do szkoly... i sie okazało!!! rozprawka do napisania, zyciorys o Chopinie na niemiecki + kartkowa, 3 zadania z matmy i nie wiem co jeszcze. no i ZoNK.. to ja poszlam na to obejrzec rodzine zastepcza zebymi sie humor poprawil :] [taa genialne, wiem] sie skonczylo, zjadłam kolacje [6 kanapek] i poszlam sie do wanienki pluskac.. o 22 wyszlam z wanienki. nastepnie dopracowywałam moje ciacho. A ze byla 22.20 to obejrzałam Kubusia Wojewódzkiego. Sie skonczyło.. no to sie wzielam za ta cholerna rozprawke, ktore niedawno skonczylam. no a niemiecki jutro rano... a z matma sie cos wymysli ;) aa. no i włosy mam mokre jeszcze. trzeba wysuszyc. czy ja w ogole pojde dzis spac?!?!?!?!?!
jak dobrze ze niedlugo wakacje.. zadnych rozprawek i niemieckich.. i szukania o mitologii do 2 w nocy.


wydziabdział deluś
2005-06-06 01:10:57
skomentuj (3)
...:::WyPaS:::...
taaaaak... nie ma to jak MaMa. Owszem zrobi obiad, da kase jak potrzebujesz na nowe spodnie, czasem nawrzeszczy, ale ogolnie jest spoko... a czasem tez zamknie cie w domu.. na klucz... tak ze nie mozesz wyjsc. Moja mamusia tak wlasnie dzis zrobila. Wstalam [nie wiem po co..], ubralam sie [całkiem niepotrzebnie], zrobilam ściąge na chemie [przyda sie nastepnym razem :P], zjadlam sniadanko, wykonalam wszystkie standardowe czynnosci poranne no i .. podchodze do drzwi, otwieram... tzn nie otwieram bo zamkniete [zawsze sa zamkniete, to raczej normalne, ale tym razem na 2 zamki] no i zonk. Wtedy [uwaga!] zaczynam MYSLEC co by tu zrobic, zeby sie wydostac i isc do szkoly [nie zeby mi jakos zalezalo..:P]. Wiec dzwonie do Doroty zeby przyszla i mnie otworzyla..ale Dorotka telefonu nie slyszy, wiec ide do okna i co widze?? Marte :)) no to ją wołam. Ona lekko zszokowana, ze wrzeszcze do niej z 3 pietra [w koncu to nie nalezy do moich glownych zajec], zakapowala o co chodzi [naszczescie..chociaz to i tak bez znaczenia --> patrz dalej :)], no i rzucilam jej klucz, ale niestety biedak musial sie obic lądując na betoniku wiec nie chcial drzwi otworzyc.. no to ona posza po Dorote, ze niby ona moze by umiała :DDD no i przyszly, ale dupa, nie udało sie. Siedz sobie w domku w domku, a one sie pewnie na religie spoznily przeze mnie. no coż, pomóc chcialy, nie? :D no wiec meczcie sie ludzie w swoich szkołkach.. ja mam dzis wolne! :D

no ... fajnie, przynajmniej jakas notka :)))


22:05 --> wlasnie niedawno wrocilam od Doroty.. oglądałysmy The Rng 1... myslalam ze sie zesram normalnie [tzn tylko momentami], a ja w niedziele ide na 2 o_O bk :)
wydziabdział deluś
2005-04-01 09:37:15
skomentuj (5)

 

Szablon from *tygri*


 

 

 

*ksiega*


 

...:::cOs oOo MnIe:::...

Imie:
wiek: 15
szkola: Gim. 34
klasa: IIIf
wioska:Gdansk NPC :*
oczka: niebieskie ^^
klaczki: ciemny blond
wzroscik:mala jestem :P z 158 cm, ale wszystko co male jest pikne :D
lubie:slodyczeeee, latooo, zimeee, wf :), znajomkoow (pozdro dla was wszystkich :*), zwierzatka i wSzYsTkO co laczy sie z szalenstwem :D
nie lubie:matmy, chemii, flakow, szpinaku, kolejek na poczcie i w sklepach, klamstwa i ludzi ktorzy mysla ze sa pempkiem swiata :/
motto: "Kochaj i szalej, nie pytaj co dalej" :))


Archiwum
2005
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty

 

Linki
Ściągi :)))
....::::streszczenia::::....
....::::Niemiecki::::....
....::::Angielski::::....
....::::Polski::::....
....::::biologia:::....
....::::matma [bleeeeeee]::::....
....::::geografia::::....
....::::historia::::....
....::::informatyka::::....
....::::fizyka::::....
....::::chemia::::....
....::::technika::::....

Przydatne
....::::przelicznik::::....
....::::mapa::::....
....::::słownik ang-pol::::....
....::::portal wiedzy::::....
....::::kalorie :D::::....
....::::zkm::::....
....::::bramka idei::::.....

Tesciki
....::::cos fanego ;)::::....
....::::wizyta u psychologa :D::::....
....::::telemaniak::::....
....::::jestes wampirem?::::....
....::::fajny test::::....
....::::jakiej rasy jestes::::....
....::::twój duch::::....
....::::ile masz lat? :>::::....
....::::psychozabawa::::....
....::::bekowe testy :D::::....
....::::psychotesty różne::::....
....::::jakis ty zwierz :D::::....
....::::dział PSYCHA::::....
....::::co widzisz??::::....
....::::jaki zawod dla ciebie::::....
....::::jaka jestes::::....
....::::jakim koniem jestes?::::....
....::::twoj zapach:::::....
....::::twoj idealny partner::::....
....::::przydatny test::::....
....::::rozwiazesz??::::....
....::::twoja TwArZ :D::::....
....::::odstresuj sie ;))::::....
....::::twój MóZg::::....
....::::swinia [??]::::....
....::::test na CaŁe ŻyCiE::::....
....::::test na CiErPliWośĆ::::....
....::::TOST inteligęcji :D::::....
....::::fajne tesciki::::....
....::::karaoke, sprobuj!::::....
....::::kto nad toba czuwa::::....
....::::kalkulator uczuc::::....
....::::test osobowosciowy::::....
....::::twoj żYwiOł::::....
....::::wymarzona rAnDkA::::....
....::::twoja CiEmNa strona::::....
....::::duuuzo tescikoow::::....

Stronki
....::::copacabana::::....
....::::numerologia::::....
....::::ile osób ma twoje nazwisko?::::....
....::::candy maker::::....
....::::zegar śmierci::::....
....::::spowiedź ;)::::....
....::::milionerzy::::....
....::::ubierz gwiazde::::....
....::::13-stka :)::::....
....:::koniecznie zobacz::::....
....::::texty piosenek::::....
....::::jak korzystac z wc??::::....
....::::paranormalnosc::::....
....::::poprostu..kUpA :D::::....
....::::uFo??::::....
....::::MaGiA :)::::....
....::::wrozby::::....
....::::parapsychologia2::::....
....::::parapsychologia::::....
....::::barbie :P::::....
....::::lalecki :D::::....
....::::I like you! :)::::....
....::::"znaczenie" imion::::....
....::::moja SzKoOoŁa::::....
....::::glupie PyTaNiA::::....
....::::bravo::::....
....::::pogadaj z gostkiem::::....
....::::sennik::::....
....::::o kurde!! :D::::....
....::::stronka tygri::::....
....::::wierszyki::::....
....::::blog::::....
....::::kolory::::....

Blogaski
....::::Łucja::::....
....::::pinka&kedzior::::....
....::::Dośka::::....
....::::Paulina::::....
....::::Wika::::....
....::::KaMcIa 2::::....
....::::mona-liza::::....
....::::magda::::....
....::::krakersik::::....
....::::KaMcIa::::....
....::::tygri::::....
....::::oLLa::::....
....::::panterka::::....
....::::bolek::::....
....::::kfiatooshek::::....